2015/03/21

Being Bandur #1 - Ayo, 'sup?

Skoro lifestyle blogi są takie popularne a ludzie uwielbiają je czytać to w takim razie dlaczego by nie popisać pierdół? Może moje życie nie jest specjalnie zaskakujące i wielce godne uwagi ale co mi tam. Dooors może, to ja też~ Okay, start,


Częściej wspominam o tym na blogu z fikami tłumacząc wszystkim czytającym swoją nieobecność. Klasa humanistyczna wbrew pozorom do łatwych nie należy, szczególnie kiedy jesteś w drugiej klasie i masz 4 lekcje historii tygodniowo. Kocham ten przedmiot chociaż jest wredną suką i czasem naprawdę daje w kość. Nauczycielka od czasu do czasu lubi urozmaicać nam lekcje zabierając nas na wycieczki. Tym razem wybraliśmy się na "Wielką powtórkę z historii" na Uniwersytecie Opolskim. Co to w ogóle takiego? Ano 3 wykłady prowadzone przez pracowników uczelni. Jeden miał miejsce na auli gdzie byli wszyscy a potem według wyboru pozostałe dwa wkłady. Muszę przyznać, że byłam naprawdę zadowolona bo dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy.

[Takie tam selfie]

Na wykłady pojechaliśmy dwa razy - 13 lutego i 13 marca. W obu przypadkach był to piątek ale żaden z nich nie był pechowy, więc przesądy mogą się schować ^^ Przy okazji mieliśmy trochę czasu w galerii handlowej. Wreszcie mogłam uaktualnić moją kartę na pieczątki za które można odebrać dużą, darmowa bubble tea. W lutym nie zabrałam poprzedniej karteczki a pani bez pytania dała mi drugą, więc następnym razem postanowiłam się dowiedzieć czy ta wcześniejsza nadal jest aktualna. Miałam na niej 6 pieczątek i 4 kolejne na paragonach. Wszystkie 10 to komplet czyli wiadomo - napój za free. Pan ze stoiska niestety powiedział, że jest nie ważna ale te z paragonów może przybić mi na nową. Od razu się zgodziłam, a przy okazji kupienia następnej mam na karcie już 6 znaczków. Tak w zasadzie to karta jest i moja i Dooors. 

  
                       [zielona herbata+brzoskwinia+kulki jogurtowe]        [zielona herbata+ pomarańcza+kuli marakuja]                                                             
Spacerując po sklepach znalazłam stoisko Yankee Candle co niezmiernie mnie uradowało. Jonghyun uwielbia świeczki zapachowe a skoro na filmiku miał akurat te to pomyślałam: Kupię sobie jedną i zobaczę jak pachnie. Zapamiętałam tą o uroczej nazwie "Soft Blanket". Kiedy zapytałam cenę świecy szczęka opadła mi do podłogi. Rozumiem jednak, że są wykonane z niezwykłą dbałością, długo się palą i ślicznie pachną ale i tak mnie to rozwaliło. Postanowiłam zatem zainwestować w najmniejszą wersję, którą można podgrzać tealightem a potem upajać się zapachem. W lutym tego zapachu nie było ale za drugim razem udało mi się go zdobyć z czego naprawdę się cieszę bo ma cudowny zapach *^*


Z drugim wyjazdem moja klasa zorganizowała sobie godzinę na kręgielni. Zabraliśmy się w 4
osobowe grupy i każdy miał do dyspozycji tor. Grałam z dobrymi koleżankami, więc bawiłam się przednio. Nie chcę się przechwalać ale jestem w tym całkiem niezła. Udało mi się nawet wygrać ^^ 

               

W ten piątek moja szkoła organizowała dni otwarte, a wszystko zostało tak zaplanowane, że klasy maturalne i te, które nie biorą udziału w oprowadzaniu (przypomnę, że moja "buda" jest wielgachna i przypomina Hogwart) mają lekcje z jednym nauczycielem przez cały dzień. Niektóre - tak jak moja - miały "lekcje otwarte" czyli takie na które mogli przyjść zwiedzający. Pani tak nas kocha, że specjalnie nas wybrała, żeby też trochę podgonić materiał. Tym samym miałam 5 lekcji historii pod rząd! Zakładam, że większość z was teraz ma oczy wielkości spodków od filiżanek i zastanawia się jak to w ogóle można przeżyć. Przyznam, że nie było najgorzej ale raz wystarczy, drugi chyba by mnie zabił xd.

Wreszcie robi się ładnie i ciepło co wiąże się z tym, że mogę zacząć korzystać z arsenału wiosennych ubrań ^^ 

[Bandur aka awesome fashion bloger xD]

W końcu miałam też czas, żeby zabrać się za książkę, która zdecydowanie za długo czekała na mnie na półce: 


Okej, pospamowałam zdjęciami ale chyba nie pobiłam Dooors;; W każdym razie chyba już napisałam wszystko na co miałam ochotę, więc tym samym kończę tą oh!jakżeinteresującąnotkę <ok>

Na koniec jedna z piosenek, która ostatnio bardzo często gości na mojej playliście


~*~

See ya~

Bandur ;3

2015/02/28

Zwyczajne życie Dooors #1 Żegnając luty ^^

Hej Dooors wpadł do was trochę poopowiadać o swoim nudnym życiu, bo czemu by nie. Jako, że to random, czasem mogą się pojawiać takie notki wyrwane z życia. Także to pierwszy post pod tytułem "Zwyczajne życie Dooors" Prepare yourself Dooors is coming.


Luty to bardzo krótki miesiąc <jakby ktoś nie wiedział> dużo osób miało w tedy ferie, gdzie ja już je skończyłam. Szczerze przez to, że były ta szybko w ogolę nie czuje ze je miałam. Jednak co poradzić takie życie, ale pociesza mnie fakt, że został miesiąc do jakiegoś wolnego.
Pierwszy tydzień szkoły po powrocie nie był łaskawy, po całym dniu zasypiałam na stojąco, a przecież tyle trzeba było zrobić, w drugim też nie było lepiej. Dopiero po szale sprawdzianowym zaczęło się to trochę uciszać. Jednak ciągle coś nam zadawali. Ale to szkoła tak, nauczyciele nie umieją żyć bez testów, hahah.

Jedynie jeden fakt utrzymywał mnie przy życiu w pierwszym tygodniu ---> TŁUSTY CZWARTEK.
Akurat w drugim tygodniu lutego wszystko się śmiesznie ułożyło. Tłusty czwartek --- Piątek 13 --- Walentynki xD Jak uroczo nie uważacie?

TŁUSTY CZWARTEK


Trudno mi zaprzeczyć, że uwielbiam to święto. Było ono chyba bardziej wyczekiwanym przeze mnie niż Boże Narodzenie. Pączków nie jem często wiec to idealny czas by nadrobi te zaległości. Moja mama nawet skusiła się na upieczenie/usmażenie pączków z .... ajerkoniakiem <3 Aww jak ja je kocham. Normanie niebo w ustach. Do tego również udało mi się zjeść 4 donuty. Po tym wszystkim stwierdziłam, że mam dość pączków na dłuuuugi czas. Nie ukrywam, że zjadłam ich dużo, ale od tego jest to święto. Najadałam się za wsze czasy i tego nie żałuję! 

Żeby nie było tak niezdrowo, tego samego dnia poszłam na basen by spalić co nie co. Może dużo tego nie ubyło, ale zawsze coś ;D

Dooors w swoim żywiole
PIĄTEK 13

Tak jak już nie wierze w takie przesądy, sam piątek okazał się przyjemnym dniem i do pechowych zaliczyć go nie mogłam. Tez tak mieliście?

WALENTYNKI

Pary nie mam, a samo święto uważam za dosyć bezsensowne, bo przecież kazdego dnia można powiedzieć komuś kocham cię. Jednak raz przeczytałam, że w tym zabieganym świecie Walentynki to okazja by te pary, które codziennie maja mało czasu na romantyzm, mogą go wreszcie znaleźć. I cos w tym jest. Samej miło mi było powiedzieć najbliższym, że ich kocham. Moja mama też dała mi mały prezent, który bardzo mnie ucieszył. 


Mamy tutaj:

Perfume Scent Essence Vibrant fuity z Avon
LUCK for Her aka spray do ciała Avon
Dwa pędzelki do ozdabiania paznokci, wachlarz i wygięty do lini.
oraz
Mega Oreo czekolada z Milki

Takie drobiazgi jednak umieją cieszyć. Zwłaszcza pędzelki, jako, że od jakiegoś czasu mam fioła na punkcie paznokci i ich ozdabiania, chciałam miec oba w kolekcji. Nie pochwale się niczym nadzwyczajnym, a moje paznokcie nie są w nadzwyczajne. Często się łamią i rozdwajają. 
A czekolada no po prostu pycha! Trochę zjadłam, poczęstowałam rodziców, a resztę schowałam na inna okazje.

PAZNOKCIE

Skoro już o nich mowa i mojej małej mani. Kiedyś w ogolę nie umiałam pomalować paznokci ponad to było to dla mnie nie wygodne. Plus moje łamliwe paznokcie tragedia. Ale pewnego dnia Dooors dostała olśnienia i zaczęła o nie dbać. Teraz jest lepiej, czasem nadal gorzej, ale to już zależy od ich kaprysu. Malować je lubię przy czym kolekcjonuje sobie lakiery i pędzelki. (Co z tego, że w jednym odpadła mi końcówka do robienia kropek i już się nie znalazła i obawiam się, że już się nie znajdzie.) Jak mam dobry dzień umieją mi wyjść ładnie pomalowane, a czasami to tragedia i od razu się zdrapią xD Cóż tak bywa. Jeszcze nie próbowałam wielu rodzajów zdobień, ale to  wkrótce nadejdzie xd 
Jedne z nowych nabytków biały i szary. Obłędny ten szary jest <3

A to powstało przypadkiem. Tzw atak zombie czy coś xd Jako, że mi się przypadkiem poniszczyły postanowiłam wykorzystać powstałe linie i wypełnić je czerwonym lakierem xd i tada.

A tutaj efekt pędzelków. Słabo widać, no ale xd
Takie arcydzieła, że szok XD 

POST

Tak jeszcze jedno co chce powiedzieć. Zaczęłam post oczywiście w środę popielcową, postanowiłam nie jeść słodyczy. Było to jakieś 11 dni temu i jak do tej pory wytrwałam i nawet nie mam na nie ochoty, wee jestem z siebie dumna. Może bardzo wierząca nie jestem i do kościoła nie chodzę, ale chcę sprawdzić swoją wolną wolę. I właśnie dlatego zostawiłam tą czekoladę oreo na później. To moja nagroda. Może to głupie, że po 40 dniach bez słodyczy zjem słodycze, ale haha nikt nie mówił ze to ma sens.

POUKŁADAJMY CZAS

Jestem leniem. Tak przyznaje się, jest to pierwszy krok do zmiany. Od marca szykują się rewolcie bo postanowiłam bardziej porządkować dzień by jak najwięcej udało mi się zrobić. Oraz bym mogła znaleźć czas an czytanie, ćwiczenie, naukę jakąkolwiek, czy to do szkoły czy układów czy dla siebie, pisanie notek itd. Myślę ze z grafikami powinno to wyjść. Mam zamiar się tego trzymać i zobaczymy jak to będzie. Ogólnie duzo osób, które spróbowało grafików i planów dnia jest zadowolona. Więc Hwaiting.

Czy widać tu jakąś determinacje? xD
CZAS NUDY

Nachodzi was czas nudy i ci wtedy? Uczycie się, czytacie? Hmmm ja zwykle oglądam tv, myślę, śpię lub robie dziennik, ale tym razem wzięło mnie na malowanie. Padło na moją twarz xd Czego wynikiem są pomalowane oczy i piegi na policzkach. Kilka zdjęć co z tego wynikło. (Są też na insta)




Widać moje wciąż różowe koncówki xd
Taka zabawa xd Strasznie dużo moich zdjęć w tym poście. Następnym razem bedzie mniej! Obiecują <3

Tak to tyle z moich radnomowych wywodów. Wiem, ze to wszystko tutaj nie ma jakiegokolwiek sensu i nikomu się to do życia nie przyda. Wiem zdaje se z tego sprawę, jednak dołączam do milionów ludzi robiących tak samo jak ja teraz ;) 

Tak bardzo bez sensu... Swoją drogą większość tych fotek pochodzi z mojego insta xd

Do zobaczenia następnym razem ^^

Dooors <3
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ask | Inst. Dooors Twitter Dooors |

2015/02/22

BASE

Ayo~ Tutaj Bandur ;3 Znalazłam dzisiaj trochę czasu, żeby dla was napisać. Nie przywykłam do pisania luźnych notek, ale mam nadzieję, że podołam temu zadaniu. Jako, że pierwsza rzecz z mojej wishlisty nareszcie znalazła się w mojej kolekcji mogę się nią teraz pochwalić. Mała recenzja ze zdjęciami to chyba fajny pomysł, co? Anyway, enjoy ^^


Jak już wiecie z opowieści Dooorsa, która pojawiła się w notce z debiutami ze stycznia, niesamowicie jarałam się faktem solowej aktywności Jjonga. Wiadomo, ultimate bias i płyta na której znajdują się piosenki jego autorstwa to naprawdę duża rzecz. Zanim jeszcze zaczęły ukazały się teasery wiedziałam, że nie ważne co, ja muszę mieć tą płytę. Wszystkie, które mam w kolekcji są dla mnie w jakiś sposób ważne, jednak ta ma dodatkowy 1% miłości ^^ Mniej więcej w połowie promocji tego albumu zamówiłam go przez jedną z polskich stron a potem po prostu czekałam. Krążek dostępny jest w dwóch wersjach kolorystycznych - zielonej i tak zwanej wine. Dużo bardziej podobała mi się ta druga opcja aczkolwiek uznałam, że z moich szczęściem nie trafie akurat tej. Jak bardzo się myliłam...


Ta cudowna przesyłka przyszła do mnie .... w piątek 13! Zabawne, prawda? Wróciłam z warsztatów historycznych z Opola a tu taka niespodzianka. Od razu po ogarnięciu popędziłam do pokoju, żeby zająć się moim skarbem, Prawie umarłam widząc, jaki kolor płyty udało mi się wylosować ;-; Upragniona Wine ver. i biała fotokarta, naprawdę lepiej być nie mogło *^*

 

Dodatkowo od sklepu dostałam mały upominek w postaci fotki Jjonga oraz tego uroczego opakowania~



Na płycie znajdziemy 7 piosenek i 8 bonusową, której możecie posłuchać tylko tutaj~

 

Szczerze przyznam, że byłam pod wrażeniem ilości zdjęć w photobooku, bo tego się nie spodziewałam. Wiadomo, każda kolejna przyprawiała mnie o zawała, a poniżej moja ulubiona <3




BASE teraz dumnie prezentuje się na półce w towarzystwie pozostałych płyt <33
 ~*~
Osobiście uważam, że ten album jest cudowny i mam nadzieję, że w przyszłości będę mogła czekać na kolejne dzieła Jjona. A wy? Czekacie teraz na jakąś płytę? A jeżeli nie, to czy jest jakaś, którą bardzo byście chcieli? Piszcie w komentarzach ^^

2015/01/31

Wreck the journal #1 Zacznijmy zabawę z 17 misją!

Hej ^^ Dzisiaj mam dla was kolejny post. Wita się z wami Dooors, co wy na to? Xd 


Niedawno razem z Bandurem opublikowałyśmy dwa posty, jeden z wishlistą drugi z naszym małym eksperymentem. Ten post będzie niejako jak połączenie tamtych dwóch. 

Mogę się skromnie pochwalić, że z mojej Dooors'owskiej listy marzeń spełniła się jedna rzecz, a jak możecie wywnioskować z tytułu jest to książka "Zniszcz TEN dziennik". Co prawda była to pozycja na mojej liście, ale wraz z Bandurem podjęłyśmy się wyzwania jaką na autorka tej "zabawy" zaoferowała. Małym szczęściem wyczaiłyśmy w Lidlu w promocyjnej cenie tą książkę i każda kupiła sobie po egzemplarzu. Jest to wyzwanie, ponieważ żadna z nas nie lubi niszczyć książek zwłaszcza tych do czytania. No sorry to się nie opłaca, kupujecie powieść za ponad 30 zł i macie ją niszczyć, no błagam. W sumie, co za różnica, przecież teraz to zrobiłyśmy. Jednak tu jest to jakby to powiedzieć dozwolone, wręcz obowiązkowe. Więc czemu by nie wyżyć się na czymś takim skoro jest możliwość? 

Wpisałyśmy to też na naszą listę "Special 18 Missions" jest ona pod numerkiem 17 i trudno ukryć, że na zrobienie tego potrzeba trochę więcej czasu, więc lepiej zacząć teraz by na koniec roku pochwalić się efektami.

Tak przez chwilę wyglądały dzienniki. Żegnajcie T^T
Tak jak ja byłam bardzo pod jarana myślą, że będę mogła uwolnić moje mordercze rządzę niszczenia książek, tak nie spodziewałam się, że i Bandur'owi się to spodoba. Ależ mnie zaskoczyła! 
Myśl kreatywnej destrukcji zawsze jest fajna, dla osób, które lubią bawić się w takie rzeczy. Więc o to jesteśmy i nie darujemy tym dziennikom!

Myślimy, że co jakiś czas (pewnie nie często), będziemy się chwalić kolejnymi osiągnięciami i robić małe aktualizacje z tego "jak teraz wygląda Zniszcz TEN dziennik".

Na chwilę obecną zrobiłyśmy co nie co. Razem przeżułyśmy stronę i rzucałyśmy dziennikiem po pokoju oraz raźno oblewałyśmy go herbatką czy też wyginałyśmy mu grzbiet. Powiem wam, że świadome oblewanie go  herbatą, było strasznym przeżyciem. Zabolało mnie to, ale było super! 

Po skończonej akcji miło jest oddać się trochę kreatywnemu zajęciu i upamiętnić to wydarzenie jakimś rysunkiem ^^ Miejmy nadzieje, że uda nam się go wykonać do końca roku ^^ 

Swoją drogą jest tam lista własnych pomysłów co zrobić z dziennikiem (pierwszym moim pomysłem było ugryzienie go wiec xd). Nie wiem jak Bandur, ale ja chętnie podejmę się jakiemuś zadaniu wymyślonym przez kogoś w komentarzu. A tym czasem tak na chwile obecną wyglądają nasze okazy.


Ja na swoją okładkę nie mam jeszcze zbytni pomysłu, oprócz tego, że jest to książka zombie. Widzicie te ugryzienia? xD

Dziennik Bandura


Dziennik Dooors



Także dziękuję za uwagę. W tej notce to tle ^^ Do zobaczenia w kolejnych, oby ciekawych ^^
Dooors 

2015/01/26

Special 18 Missions ~

A cóż to takiego? - zapytacie. Czas leci nieubłaganie szybko i w tym roku obie będziemy miały 18 lat. Staruszki z nas, co począć xd Kiedy siedziałyśmy razem w bandurowym pokoju 1 stycznia pomyślałyśmy sobie, że może warto zrobić coś fajnego przez ten rok. W końcu każde urodziny ma się tylko raz w życiu, a te niby mają być super magiczne bo robimy się prawnie dorośli. Pomińmy fakt, że BaDooor czują się o wiele wiele młodziej i nawet na swój wiek nie wyglądają. Przejdźmy jednak do głównego założenia "Special 18 Missions".



1. Cel

W zasadzie określiłyśmy go już powyżej - po prostu chcemy zrobić coś stanowiącego wyzwanie, ale przy czym będziemy się dobrze bawić ;) Standardowe postanowienia noworoczne są nudne i nigdy nie zostają spełnione, dlatego wymyśliłyśmy 18 wyzwań na ten rok.


2. Zasady ogólne

a) Czas wykonania zadań to rok 2015, za wyjątkiem jednego - nr. 7
b) Każde wykonane zadanie należy udokumentować
c) Za nie wykonanie zadania należy poddać się karze (istnieją 3 stopnie kar)

Kary: 

I. Zjedzenie suszonego pomidora. (Dla nas to obrzydlistwo.)
II. W miejscu publicznym skakać na jednej nodze i gruchać jak gołąb
III. Zatańczenie, nagranie i wrzucenie do internetów zdzirowatego (XD) układu girlbandu (o zgrozo)

Zapytacie - Po co im właściwie kary? Cóż, nie może być za prosto, poza tym trzeba znać konsekwencje swych czynów. Do każdego zadania dopasowana jest kara odpowiedniego stopnia, według stopnia trudności danej misji.

3. Special 18 Missions

1. Nauczyć się tańczyć cały męski i damski układ. (kara II)
2. Wystąpić na K-POP Cover Festival. (kara III)
3. Przejechać się rowerem po śniegu. (kara I)
4. Napisać list do biasa. (kara II)
5. Pojechać na spotkanie fanklubu. (kara I)
6. Otworzyć się na k-pop'owców (poznać min. 2 osoby) (kara III)
7. Skończyć Kaisoo w przeciągu pół roku. (kara III)
8. Nagrać pozdrowienia do "Drodzy Widzowie" u Kaftanna i przesłać mu fanarty. (kara I)
9. Obejrzeć porządnie jedną dramę. (kara I)
10. Zrobić kusy koreańskiego, które kupiłyśmy. (kara III)
11. Przejść całą grę typu horror. (kara I)
12. Zorganizować dwie wycieczki. (kara I)
13. Zjeść coś azjatyckiego, czego jeszcze nie próbowałyśmy. (kara I)
14. Rzucać się balonami z wodą na działce Dooors.
+ bonus zabawa balonem z helem.  
(kara I)
15. Zorganizować Zombie Camp. (kara II)
16. Zawiesić kłódkę na mostku. (kara I)
17. "Zniszczyć TEN dziennik". (kara III)
18. Challange indywidualny. (kara III)

Niektóre z tych wyzwań są naprawdę banalne lub są zwykłymi małymi marzeniami, które kiedyś tam chciałyśmy zrobić. I o to własnie chodzi. Wymyślając to starałyśmy się zrobić to tak by było to wykonalne w miare naszych możliwości i jak najmniej wiązało się z pieniędzmi. Ma to na celu zabawę, a uwierzcie obejrzenie całej dramy w ciągu jednego roku to dla nas wielkie wyzwanie. Także wszystko tu ma swoją wagę i nie jest wcale zbyt łatwe jakby to można nazwać. Jest to nasza osobista lista tego w czym chciałybyśmy się sprawdzić. Myślimy, że żeby nie być gołosłownym będziemy to dokumentować tutaj zdjęciami czy filmikami, by były też pamiątki ^^
Nr. 18 jak widać to challenge indywidualny lub jakikolwiek inny bo tak na serio go nie wymyśliłyśmy i stwierdziłyśmy, że nie zawsze jest coś co dotyczy nas dwóch wiec oto taki punkt. 


4. Przysięga


Czym by były wyzwania gdyby nie zawarta przysięga. Także spisałyśmy, podpisałyśmy i przysięgłyśmy takie oto rzeczy:


Ja Dooors/Bandur uroczyście przysięgam wypełnić wszystkie 18 zadań w przeciągu tego roku. Zobowiązuję się do odbycia kary za owe nie wykonanie zadania oraz obiecuję się przy tym świetnie bawić!


To tylko fotka z neta, nie przejmujcie się xd

Brzmi poważnie co? Pakt <z diabłem> podpisany więc czas do zaczęcia wykonywania zadań!
Let's have fun!
BaDooor <3

2015/01/19

The New Beginning - Wishlist

Ay~ Na pokładzie randomowego bloga wita was koreańska załoga! No, może nie tak zaraz koreańska bo to tylko Bandur i Dooors. W zeszłym roku nie działo się tutaj zbyt wiele, generalnie blog świecił pustkami. Postanowiłyśmy jednak zakasać rękawy i zabrać się do roboty. Mamy w planach kilka postów, a poza nimi na pewno coś jeszcze się pojawi. Dzisiaj zaczynamy od czegoś (przynajmniej moim zdaniem) fajnego czyli Wishlisty. Na pewno każdy z was ma w głowie listę rzeczy, których chciałby być właścicielem. U nas niektóre zakupy będą bliższe inne trochę dalsze w zrealizowaniu. Anyway, spójrzmy na dół~

Bandur


#1 - Album BASE


Mój ultimate bias zrobił mi w tym roku naprawdę niezwykły prezent - wydał mini album. Moja kolekcja płyt co jakiś czas powiększa się o nowe pozycję, a ta byłaby dla mnie naprawdę szczególna. Właśnie dlatego już szykuję kasę, żeby móc kupić sobie tą wspaniałą mieszankę miłości, Jjongowego wokalu i przepięknych zdjęć <3

#2  - Koszulka Taemina 


Tae miał na sobie tę koszulkę na jednym z festiwali, kiedy to nagle zaczął lać deszcz a SHINee, jak gdyby nigdy nic tańczyli w deszczu. Zobaczyłam ją na jednym z polskich sklepów i bardzo się ucieszyłam, że jest dostępna na czymś innym niż przeklęty ebay. Pomijając ten fakt, Bandur uwielbia męskie rzeczy a T-shirt po prostu bardzo mu się podoba. 

#3 - Rajstopki 

 

Od dłuższego czasu przymierzam się do kupienia rajstop z kośćmi, jednak jakoś ciągle mi to umyka. Te z Hello Kitty zobaczyłam jakiś czas temu i po prostu się w nich zakochałam, sami powiedzcie czy one nie są urocze? <3 

#4 - Sukienka z wizerunkiem KGK 


Pora na Przygodę to jedna z bajek, którą kocham i którą oglądam z Dooors. Mam już legginsy ze wszystkim głównymi bohaterami serii, jednak KGK (Księżniczka Grudkowego Kosmosu) zawsze sprawia, że na usta ciśnie mi się uśmiech. Bardzo chciałam mieć coś z jej wizerunkiem i pomyślałam, że mogłaby to być sukienka ^^ 

#5 - Vassalord tom 7 


Wyłącznie tego tomu brakuje mi aby mieć całą serię Vassalord. Zapewne kupię go na jakimś konwencie albo zamówię przez internety. 

#6 - Creepersy ze skrzydełkami


Zaletą tych bucików jest przede wszystkim ich urok i podwyższenie, wadą - cena i fakt, że na codzień raczej ciężko będzie dopasować je do outfitu. Może kiedyś sobie na nie pozwolę, któż wie?

#7 - Pastel Goth Look 


Może to trochę nietypowe bo wishlista, to spis rzeczy jakie chcielibyśmy posiadać. W każdym razie naprawdę marzy mi się, żeby reprezentować taki styl. Połączenie uroku i czegoś creepy jest naprawdę świetne *^* Staram się już teraz kupować ubrania czy dodatki pasujące do pastel gothów, jednak brakuje mi podstawowej rzeczy - pastelowego koloru włosów :C


Dooors

W moim przypadku chyba w większości przypadków ta lista faktycznie bedzie jedynie marzeniem xd
Wspomnę też, że chciałam umieść w tej liście jakąś k-pop płytę, ale jako, że jest wiele pozycji, które chciałabym mieć, a jakoś nie mam takiej, którą zdecydowanie muszę posiadać, takowej nie umieszczam. 

#1 Bluza


Od jakiegoś czasu marzyła mi się bluza One of a Kind, ale jak zobaczyłam tą druga z tekstem z No more dream BTS stwierdziłam, że tej jest świetna. Myślę, że może w końcu się zdecyduję i poproszę o którąś z nich na urodziny czy inną okazję. Tylko pytanie teraz, którą? T^T

#2 Spódnica


Cóz w tym takiego prawda? Niby nic, zwykła pikowana spódnica, a dla mnie jednak wiele. Jeżeli ktoś się interesuje modą (ja nie xD) lub po protu umie zauważyć pewne rzeczy takie spódnice umieją nieźle pogrubić tyłek. Ja wolę tego uniknąć więc jak wypracuję swoją wymarzona figurę pierwsza rzeczą jaką kupie będzie taka spódnica ^^


#3 Rajstopy 


Czym by była spódnica bez rajstop! Strasznie podobają mi się te z Totoro, ogólnie wiele rzeczy podoba mi się z totoro xD Te z hello kitty też są uroczę miedzy innymi dzięki tym uroczym łapką od spodu awww ;; Więc druga pozycja po kupieniu spódnicy to oczywiście pasujące rajstopy haha

#4 Książki!


Czym by było życie bez czytania co? Więc właśnie oto dwie pozycje jedna do czytania, druga do niszczenia, a co, skoro ludzie wymyślają takie rzeczy... sprawdźmy się! Nie znoszę niszczenia książek, więc jak zaopatrzę się o pozycję "Zniszcz ten dziennik" nastąpi przełom. Natomiast The Walking Dead. Droga do Woodbury to zwyczajnie druga część zaczętej przeze mnie serii. Jeżeli ktoś ogląda serial i ogólnie interesuje się TWD wie o co chodzi ^^

#5 Urocza sukienka w różyczki ;;;


Wiecie nie jestem osobą, która nosi takie rzeczy jak sukienki czy spódnice, jednak jak zobaczyłam ten okaz wprost się zakochałam i obiecałam sobie, że kiedyś ją sobie kupię! Naprawdę jest urocza *^*

#6 Buty xd


Dobra na mojej liście brakuje jeszcze jedynie butów. Te powyżej występują w trzech wersjach kolorystycznych - białe, czarne i brązowe. I mimo iż uważam, że czarny to bardziej uniwersalny kolor ten brązowy podoba mi się najbardziej. Wydaje mi się, że ładnie pasowałyby do sukienki znajdującej się wyżej xd W sumie nie wiem czy odważyłabym się je kupić przez internet plus dodatkowo sa na obcasie, a ja jednak jestem dosyć wysoka. Hmm jest to jedna z mniej wykonalnych rzeczy, ale kto wie co mi jeszcze odbije. 

#7 Torebka


No powiedźcie czy nie jest świetna? Gdyby jeszcze wskazywała prawdziwą godzinę taką aktualna xd Może powinnam dawać bardziej wykonalne rzeczy? Ale kto wiem może powoli będę odkładać i to wszystko kupować.

#8 Kolor włosów


Marzy mi się fioletowy odcień włosów, ale jako, że mam dosyć jasną cere mogą one być zbyt ciemne dlatego rozważam stałe kolorowe ombre. Jak dotąd zafundowałam sobie różowe końcówki, w których się zakochałam i żałuje, że tak krótko mogły ze mną być. Chętnie kupiłabym farbę i po protu sobie je zafarbowała na stałe lub poszła z tym do fryzjera, ale nie znam się na farbowaniu za bardzo i nie wiem jak farba reagowałaby z chlorem na basenie. Może to głupie ale mam wrażenie, że nawet pływając w czepku jakimś cudem kolor się wypłucze i koło mnie będzie pływać wielka kolorowa plama XD


#9 Polaroid

Taaaaak polaroid to moje marzenie od dawna. W sumie od kiedy interesuje się fotografią. Nawet myślałam o tym, że kiedyś zrobię wystawę złożoną z samych polaroidów xD Też mam ambicje doprawdy. Tak czy siak to małe cudo chociaż drogie tak samo jak wkłady do niego wydaje mi się idealne do robienia unikalnych i niepowtarzalnych zdjęć! 

#10 Kigurumi


Naprawdę chcę taka uroczą piżamkę. Chcę w niej chodzić, spać, wydurniać się i w ogóle. Jednak jest to najbardziej odległe bo musiałaby mnie nieźle trzepnąć lub musiałabym wygrać sporo kasy by chcieć zainwestować w to ubranko. Mimo tego umieszczam to bo mogę xD A nóż widelec może wygram w jakimś konkursie. 

#11 Figura Hyuny.


Co jak co, ale figury można jej pozazdrościć. No może nie tylko jej a większości lasek z k-pop'u. Jednak to ją obrałam sobie jako "mentorkę" do tego przedsięwzięcia. Nie oszukujmy się jednak nigdy nie uda mi się wyglądać jak ona a nawet w połowie. Bo nie mówię, że chce być identyczna, bo przy moim wzroście wyglądałabym jak szkielet, brak mi samozaparcia by schudnąć. Jednak jest mały plan co się realizuje w mojej główce ;D


Dobra myślałam, że zamknie się to w 10 punktach, ale przypomniało mi się o hyunie skoro już lecimy tak ogólnie jak Bandur z pastel gothem. 


Tak więc się prezentuje nasza wishlista. Myślimy, że z każdym dokonanym zakupem będziemy się z wami dzielić (chociaż po co? dobra nigdy nie zrozumiem sensu blogów lifstyle, ale bawmy się!)
Już niedługo kolejny post z czymś ciekawym i dotyczącym nas. Ciekawi?
(Mamy nadzieję, że w tym roku będziemy tutaj bardziej aktywne ;;)

Budziaki!
BaDooor <3

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ask | Inst. Dooors | Inst. Bandur| Twitter Dooors | Twitter Bandur